sobota, 11 maja 2013

Barbórka

Kolejny przepis "skradziony" z kucharskiego notesu mojej kochanej Mamy :-) To ciasto, nazwane na cześć górniczego święta obchodzonego 4-tego grudnia, towarzyszy mojej rodzinie od lat. Jest bardzo smaczne, łatwe w wykonaniu, ale muszę przyznać, że najlepiej smakuje gdy jest upieczone przez moją Mamę ;-) 

Składniki:

1 jajo
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka oleju (do uszka ;-)
1 niepełna szklanka cukru
2 płaskie łyżki kakao
1 łyżka proszku do pieczenia
1 łyżka zimnej wody
2 łyżki gęstej śmietany lub jogurtu

3 budynie śmietankowe
1 L mleka
cukier 
herbatniki (np.10 x  Beti)

polewa czekoladowa:
1/2 kostki margaryny
1 łyżka kakao
1 łyżka cukru
1 jajo

wiórki kokosowe lub orzechy do posypania

Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto wymieszać (jeśli jest bardzo gęste, dodać odrobinę wody lub oleju), wylać na posmarowaną tłuszczem i obsypaną mąką blaszkę (25x30) i piec przez ok. 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180st.
Na ostudzone ciasto wylać budyń (3 opakowania na 1L mleka) i poukładać herbatniki.  Margarynę rozpuścić z kakaem i cukrem, do chłodnego wbić jajko i energicznie wymieszać. Polać ciasto, obsypać potłuczonymi orzechami lub wiórkami kokosowymi. Wstawić do lodówki na kilka godzin.




Smacznego! :-)

4 komentarze:

  1. nie za ciężkie na taką pogodę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak je piekłam to padało i było chłodno ;) więc w sam raz. A w takie słoneczne i gorące dni w mojej kuchni króluje rabarbar i zimny kompot :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. ewentualnie woda z miętą i limonką! :)
      hej, a spróbuj wziąć udział w konkursie figury dla blogów - www.mojanowafigura.pl/blogerki - widziałam gdzieś u kogoś na blogu info :)

      Usuń
  2. O kurde! Ale wypas! Idzie do kolejki "do zrobienia" :)

    OdpowiedzUsuń